Produkt dostępny!
5 szt.
Model: DLJ-9M
Waga produktu: 2 kg
Gwarancja: 24 miesięcy
Realizacja zamówienia: 1 dni
Koszt wysyłki od: 10.00 PLN
Producent: PRC

Producent nazwał to urządzenie 9-cio minutowym marynatorem. Składa się ono z pojemnika próżniowego, posadowionego na swoistej elektrycznej obracarce. W pojemniku można jednorazowo umieścić do litra zalewy marynującej oraz do 2 kg produktu marynowanego np. mięsa lub warzyw. Po uruchomieniu, urządzenie przez 9 minut obraca pojemnikiem zapewniając dotarcie zalewy marynującej do każdego miejsca. Wytworzone podciśnienie rozszerza pory w mięsie i ułatwia wnikanie marynaty.  Generalnie używa się go do małych kawałków i płatów mięs, a także do warzyw i owoców.

Czy da się marynatora użyć go do większych kawałków mięsa? Nie ulega wątpliwości, że peklowanie najlepsze efekty daje jak jest odpowiednio długie. Są jednak tacy co nie mają czasu, możliwości czy cierpliwości. Mogą się tym urządzeniem posłużyć.

Doświadczalnie sprawdziłem, że dzięki marynatorowi można skrócić czas standardowego peklowania na mokro  do 24 godzin i to bez żadnego nastrzykiwania. Mowa tu oczywiście o dotarciu zalewy peklującej do całej objętości mięsa. 

 

 

 

Urządzenie jest funkcjonalne oraz proste i wygodne w zastosowaniu. Po użyciu złożona podstawa z napędem mieści się wewnątrz pojemnika i dzięki temu zajmuje mniej miejsca. Ponowne przygotowanie do pracy zajmuje 30 sekund.

 

 

Wewnątrz pojemnika jest zainstalowana specjalna płytka, zmiękczająca marynowane mięso podczas obracania.

 

 

Podciśnienie w pojemniku wytwarzane jest za pomocą dołączonej ręcznej pompki. Na pokrywie pojemnika jest specjalne gniazdo z uszczelnieniem, do którego przykładamy pompkę i odsysamy powietrze do czasu aż pompka nie będzie w stanie więcej wyssać  (około 10-30 ruchów). Jest to wyraźnie wyczuwalne gdyż podniesiony tłok wraca wsysany podciśnieniem.

Ważne - nie przesadzajmy. Pojemnik jest wykonany z plastiku i jego odporność na podciśnienie jest ograniczona.

 

Podciśnienie skuteczne utrzymuje pokrywę zapewniając szczelność pojemnika. Przed ponownym otwarciem pokrywy należy delikatnie pociągnąć za uchwyt rozszczelniający, aby wpuścić powietrze do pojemnika.

Ważne - zawór ten jest łatwo rozbieralny i po kolejnych użyciach należy go dokładnie umyć. Jeżeli do zaworu dostanie się drobina przypraw - zawór będzie nieszczelny.

 

 

Wiedziony ciekawością przetestowałem urządzenie i przedstawiam moje wnioski. 9 minut marynowania dzięki podciśnieniu i obracającemu się pojemnikowi faktycznie doskonale marynuje warzywa i różnego rodzaju płaty mięsa do grubości 7-10 mm. Marynata dobrze wnika w mięso nadając jednorodny smak w całej objętości. Wypróbowałem marynator do peklowania większych kawałków mięsa. Efekty są ciekawe.

Po 9-minutach w zalewie peklowej, porcja mięsa powędrowała do szynkowara  Efekt - około 10-cio milimetrowa otoczka zachowała kolor różowy ( tu wniknęła zalewa peklująca) a środek lekko zbrązowiał. Estetycznie efekt ciekawy. Wadą był neutralny smak środkowej części wędliny. Pokrojona w plastry i podana z intensywnymi przyprawami (np chrzanem, sosem czosnkowym) położonymi w środku plastra - estetycznie była ekstra oraz bardzo smaczna.

 

W kolejnych podejściach wydłużałem czas przebywania w marynatorze. Zmieniały się tylko proporcje jednej warstwy do drugiej. Na poniższym zdjęciu prezentuję efekt 24 godzin peklowania w marynatorze w cyklu 6 godzin okresowego włączania 9-minutowego cyklu obrotowego (ok 10 razy) 12 godzin w lodówce bez obracania i kolejne 6 godz. z kilkukrotnym cyklem obrotowym. Zaprawa peklująca wniknęła mniej więcej do połowy. Takie efekty miałem już przy krótszych cyklach.

  

Za wygraną jednak nie dałem. Celem było zapeklowanie mięsa bez nastrzykiwania. Byłoby fajnie skrócić ten czas do 24 godzin. Udało się - w następujący sposób.

Przygotowałem kawałek schabu. Dostępnym chyba w każdym domu widelcem do mięsa nakłułem go dość intensywnie.

 

Następnie umieściłem w marynatorze w zalewie peklującej i przeprowadziłem 24-godzinny cykl opisany powyżej.

 

 

Ważne. Jak odessiesz powietrze z pojemnika to nie układaj go od razu na obracarce. Pozostaw na 5 minut w pozycji pionowej i sprawdź po tym czasie czy pokrywa trzyma. Drobne zanieczyszczenia w zaworze lub na uszczelce mogą powodować brak szczelności. W takiej sytuacji pojemnik położony poziomo na obracarce otworzy się z zawartość z niego wypłynie.

 

 

Potem schab powędrował do szynkowara. Dnia następnego mogłem podziwiać różowy, równomiernie soczysty oraz o identycznej intensywności smakowej kawałek pysznej wędliny domowej roboty.

Kolor wskazuje, że zaprawa peklująca wniknęła dokładnie w całą objętość mięsa. Mnie efekt zadowala. Polecam urządzenie wszystkim pasjonatom smacznej kuchni.

Więcej nt marynatora.

Pamiętaj.  Funkcja 9-minutowego marynowania jest funkcją fabryczną. 24-godzine peklowanie jest tylko pomysłem na użycie urządzenia.

W bardzo krótkim czasie zamarynujesz warzywa i mięsa. Nim rozpalisz grilla mięso i boczek na szaszłyki oraz warzywa będą zamarynowane. Masz ochotę na ogórki małosolne - dzięki temu urządzeniu zrobisz je o wiele szybciej. Urządzenie ma więcej praktycznych zastosowań, np.: błyskawiczne owoce w alkoholu (owoce, cukier kandyzowany + wódka) lub w likierze, alkoholowe i bezalkoholowe sorbety owocowe, które po marynatorze miksujemy i zamrażamy  (polecam truskawki w szampanie), do szybkiego wykonania nalewek ze świeżych i suszonych ziół,  itp. Nie masz czasu i cierpliwości na peklowanie przez 2 tygodnie - nie nastrzykuj mięsa, tak robią w wielkich wytwórniach. Wypróbuj marynator. Peklowanie w 24 godziny. Czas ten wynika z praw fizyki kuchennej. Niektóre przyprawy muszą mieć czas aby oddać swoje właściwości zalewie   a następnie wniknąć w mięso. 

 

Odradzam używanie marynatora do dziczyzny – tu sprawdza się raczej tradycyjne peklowanie.

Robiąc kiełbaski na grilla ponacinaj je i wrzuć na 9 minut  do marynaty np z piwa i przyprawy grillowej. Zyskuje nawet najgorsza kiełbasa. Bardzo dobre boczki na grilla to kilkumilimetrowe płaty boczku (lub np. karkówki)  skąpane w czerwonym winie z przyprawą grillową, gorczycą, musztardą  i sokiem lub syropem z wiśni (w niewielkiej ilości).

 

Niska moc marynatora pozwala na zabranie go w plener i zasilanie z przetwornicy samochodowej (Przetwornicę lepiej zakupić z dużym zapasem mocy). Lodówka turystyczna i marynator pozwolą w plenerze urządzić prawdziwa ucztę smaków. Pasjonaci wędkowania na biwaku też będą zadowoleni z przyrządzania swoich zdobyczy. Nawet użyty bez prądu – sam pojemnik próżniowy też  przyniesie znakomite efekty – tylko trzeba nim potrząsać.

 

Trochę przepisów na marynaty zostało umieszczone na naszym forum.

Towar prezentowany jest fabrycznie nowy. Do każdego produktu dołączony jest paragon fiskalny lub na żądanie - faktura VAT.

Polecamy
Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...